Czym nas trują - czyli skład kupnego chleba

Zastanawialiście się dlaczego wypiekane w domu bułeczki smakują zupełnie inaczej niż te ze sklepu? Dlaczego mimo wielokrotnych prób nie udaje Ci się nawet zbliżyć do konsystencji sklepowej bułki? Twoje są mniej gumowate, jakby mniej zwarte, mniej sprężyste. Inaczej też się czerstwieją, stają się bardziej sypkie, podczas gdy ze sklepu nie tracą swojej gumowatości podczas kolejnych dni. Dlaczego zapach świeżej, sklepowej bułeczki jest tak intensywny (i nie można powiedzieć, że to jest nieprzyjemny zapach! :) to im trzeba przyznać), a pieczywo wypiekane w domu, owszem, pachnie cudownie, ale nie aż tak jak ze sklepu, jest to jednak trochę inny zapach. Odpuść sobie, nie wyciskaj wujka google do ostatniej kropli w poszukiwaniu przepisu na bułki jak ze sklepu, Twoje są po prostu lepsze! To tak, jakbyś chciał drogi Internauto wyprodukować w domu zupkę chińską mając pod ręką świeże warzywa i mąki :) Życzę powodzenia ;P
Zapraszam do obejrzenia genialnego reportażu, który zmieni Twoje życie :)

Komentarze